Chmury coraz zimniejsze wisza nam nad glowami. Liscie lezac coraz wiekszymi kupami pod schrowanymi drzewami poznanskich ulic, na ktorych kazdego dnia coraz chlodniej. Nawet sie nie zorientowalem kiedy i w jaki sposob przelecialy te dwa dla innych trzy miesiace. Musze jednak przywyknac do nowego trybu zycia i odzwyczaic sie z skojarzenia +20 w cieniu z 3miesiecznym wylegiwaniem. Lapie chwile, jak na razie zdawkowo. 4 dni w gorach samotnie na szlaku, grupowo w schoronisku. Piekne ? nie wiem, nie mam zdania. pierwsza taka podroz od 25lat. dala odprezenie i uwonienie, ale czy nie byloby tak samo z kazdym innym oddaleniem sie od pozniania na ponad 100km ? nie ma sensu chyba tego rozsadzac.
zreszta czasu ostatnio i tak mam niewiele. chociaz to tylko kwestia odpowiedniej organizacji.
coraz bardziej myslami odbiegam do mojego portu na najblizsze 365 dni, choc byc moze w rezultacie i na dluzej. kto by pomyslal ze jeszcze kiedykolwiek bede uczyl sie niemieckiego przez nikogo do tego nie zachecany. ale to jest wlasnie kwestia wykorzystywania okazji. i wiedzialem ze zrobie wszystko zeby ja wykorzystac nawet wtedy gdy nie byla nawet jeszcze wykrystalizowana.
zrobilem rachunek sumienia, zreszta w czesci powiazanej z tym blogiem bardzo pomogliscie mi Wy. okazuje sie ze ktos to czyta, ba ze nawet czeka na nowe odcinki. postanowienia sa nastepujace, NIE dla polityki chyba ze beda jakies niecodzienne nalecialosci, NIE dla polskich znakow… bo NIE
moze wiecej o tym co sie dzieje, moze wiecej foto, moze mnie to zmotywuje do odkurzenia sprzetu ktory tylko na razie marnuje sie w moich rekach. inne postulaty ? na razie brak. no i relacje albo beda bierzace albo nie bedzie ich wcale. nie ma co odgrzewac wspomnien bo tylko na przewodach nerwowych mienia sie slabym blaskiem.
z przypomnien moze tylko jedno. kiedys, nawet kilkakrotnie pisalem o Ani. niestety caly czas sytuacja jest bez zmian, caly czas trwa wiec nieustajacy apel. tez nie lubic sytuacji, w ktorych nie macie wplywu na otaczajaca was rzeczywistosc ? - ja bardzo.
ps. byc moze niedlugo i tak dowiem sie ze zgodnie z ustawa blogowac juz mi sie nie oplaca … wiec prawdopodobnie do szybkiego … albo wcale ![]()
