chcialbym bardzo goraco wszystkim podziekowac. za okazana pomoc duchowa i materialna. swiat wyglada jeszcze bardziej kolorowo gdy zyje sie na nim ze swiadomoscia, ze zyja tutaj ludzie ktorym zalezy. niestety ostatnio stan Ani sie pogorszyl (wydaje sie jednak ze najgorszy moment juz za Nia). ale moze dzieki swiadomosci tego ze jest tylu ludzi, ktorzy ciagle o niej mysla chociaz minimalnie latwiej jest jej na tej drodze.
chcialbym Wam wszystkim zyczyc na nadchodzace Swieta duzo ciepla bijacego z waszych serc, swiatla okalajacego wasze zycie, milosci i wiary ktore potrafia przenosic gory
Aniu trzymam kciuki, a z tego co do mnie dociera z tego bliskiego i tego dalekiego swiata wynika ze jest tych kciukow calkiem niezla gorka ![]()
