
W Japonii się zatrzęsło, tak jak i w Libii … kalendarz Majów obraca się po raz ostatni?
A co by było gdyby okazało się to prawdą? Na co nam wtedy te wszystkie odkładane na później marzenia, gonienie za karierą, spędzanie życia w pracy … później odpocznę? Plan sześcioletni, ba nawet trzyletni, się nie wypełni. Zastanawialiście się może ile życia tracimy? I nie chodzi tu o jakąś drastyczną zmianę postawy, na to nie mam siły, ani ochoty. Ale zachwycić się od czasu do czasu byle czym. Przestać patrzeć w przód, porozglądać się na boki i nie przejmować wszystkim i wszystkimi. Co się stanie jeżeli Majowie się mylili? Nic. Będę miał więcej kolorów w głowie.
11
mar
11

0 Odpowiedzi do “Gonitwa”