07
kwi
08

kwiecień plecień

w zeszłym tygodniu w weekend było 22 stopnie powyżej temperatury przy, której woda przestaje być płynna. Co ma sobie pomyśleć człowiek, który budzi się w drugim tygodniu kalendarzowej wiosny i widzi to za oknem ? nie wiem co powinnien myśleć, powiem co pomyślałem.

pierwsza myśl: powrót do łóżka - klasyk.

druga: pora zweryfikować wiedzę na temat położenia geograficznego miasta

trzecia: w sumie nie jest tak źle w końcu ptaki śpiewają.

po aparat jednak musiałem się wracać. warto było bo podejrzewam, że to już ostatni śnieg, taki dla gapowiczów.


1 Odpowiedź do “kwiecień plecień”


  1. 1 Monika kwiecień 13, 2008 @ 6:25 pm

    Jeszcze kilka dni temu i moje miasto tonęło w śniegu - w odróżnieniu od tego niemieckiego, moje polskie mogło pochwalić się paraliżem energetycznym i ogólną paniką w mieście. Same uroki.. A dziś już 18 stopni i słońca w brud. Anomalia na anomalii…… tak czy siak pozdrawiam ze Szczecina ;)

Napisz odpowiedź