01
lut
08

nasza narodowa duma

w Warszawie powstaje nowoczesny biało-czerwony kleks. Fajnie, fajnie. Życzę dużo zdrowia i szczęścia wszystkim, którzy przyczynia się do sukcesu tego przedsięwzięcia. Jednak mam nadzieję, że stadion (bo o nim mowa) będzie się lepiej prezentował niż jego prezenterzy. Rozumiem presja, dziennikarze, wszystkie oczy zwrócone na pana z mikrofonem. Ale po pierwsze primo, prezentacja była nieczytelna i średnio zrozumiała (slajdy), prezenter poniżej krytyki. Nie można się tak mylić (merytorycznie i lingwistycznie) ani w reklamie chrupków z biedronki ani w reklamie naszej narodowej dumy.

A no fakt, dla chętnych link (z tekstem m.in. że na stadionie z 55 “brutto” miejscami znajdzie się 100tys. miejsc dla osób niepełnosprawnych i 100 dla osób towarzyszących): http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4891151.html


2 Odpowiedzi do “nasza narodowa duma”


  1. 1 wrona luty 17, 2008 @ 11:07 przed południem

    Ciekawe, czy za dwa tygodnie te malkontenckie komentarze do polskiego pola buraków zamienisz na pomruki zadowolenia zza granicy ;] Tak czy siak mam nadzieję, że będzie ich więcej.

  2. 2 nugaee luty 21, 2008 @ 2:40 pm

    tutaj beda malkontenckie komentarze a na http://frankfurt-days.blogspot.com/ pomruki zadowolenia ;)

Napisz odpowiedź